No i u Chińczyków widać wiele cech wspólnych w grze. Na przykład niemal zupełny brak oczywistych błędów decyzyjnych - nawet najmłodszy z ćwierćfinalistów, zaledwie 22-letni Wu Yize zazwyczaj wystrzega się błędów na skutek niemądrych zagrań poprzez niegranie niemądrych zagrań. To może być kwestia podejścia do treningu, jakiejś wrodzonej dużej dbałości o taktykę, albo po prostu właściwego treningu na początku (bo przecież oni trenują w różnych akademiach, także w Wielkiej Brytanii). Na przykład u nas ciągle trąbi się, że nie mamy tylu gwiazd w lekkiej atletyce jak talentów, bo brakuje nam porządnego, narodowego programu rozwoju w tym kierunku dla uzdolnionej młodzieży. Może u nich po prostu dobrze funkcjonuje system szkoleniowy dla najmłodszych?
Kończę

i pędzę do dentysty, nie ma to jak zacząć weekend od rzeczy przyjemnych