Znów wykupują? No cóż, z pewnością Irańczycy którzy mają zapas papieru są teraz spokojni, a jego brak jest największym zmartwieniem tych, którzy się w porę nie obkupili.
Co do paliwa, to rzecz jasna warto dotankować kiedy już kolejki trochę się rozładują. Wbrew temu co pisze Orlen, nawet jeśli nie sprowadza ropy przez cieśninę Ormuz, to inni sprowadzają i jej brak wpłynie na ceny. A na to w pełni nie pomogą kontrakty terminowe, zresztą w nich jest pewnie ze dwie lub trzy klauzule na jakieś tam takie różne wypadki
Tak czy owak sytuacja jest niezbyt ciekawa, jest bajzel, pewnie będzie jeszcze większy.