Oj zimno, zimno. Sam szukałem w necie i nie znalazłem, może było coś na starych forach, których już nie ma.
Podpowiem, że komercyjna była dość blisko cen na Zachodzie, oczywiście po czarnorynkowych cenach walut. U nas była szokująca, no ale przecież nikt cię nie zmuszał do zakupu, dla dewizowców była OK

Taka jak podałeś nikogo by nie ruszyła. Poza tym ropa była bez kartek i dostępna, więc po co komercyjna (przynajmniej ja nie kojarzę komerc. na ropę)?
W tym czasie ceny oficjalne też zaczęły szybko rosnąć. Pamiętam jeszcze 14 za żółtą, potem zaczęło się za szybko zmieniać, żeby spamiętać.
Nie pamiętam, kto ostatecznie zniósł kartki na wszystko, wydaje mi się że ostatnie na swoim starcie zniósł Balcerowicz?