Masz rację. Był taki okres z niebieską (ale to raczej z początku, zanim zaostrzyli), zresztą kombinowali cały czas. Miałem komarka sport, on miał bak 10l, robił za tank mashine - 5 kursów i miałeś 50l. Szło do motocykla i do auta. A chyba jeszcze w podobnym celu jeździłem syrenką. W 125 czy polonezie grały trochę zawory, ale po zmieszaniu z żółtą już było oki. Wtedy nie było rzeczy niemożliwych.