
po treningu
Miałem nadzieję, że pobiegam dziś w pełnym słońcu, ale gdzie tam - w dzień pognałem z przyczepką do Castoramy, a potem wziąłem się za podcinanie drzewek i zanim się obrobiłem, to zrobiło się ciemno... Jeśliśta pomyśleli, że trochę za późno na drzewka, to przypominam, że u mnie okres wegetacyjny (i to nie jest żadna przesada, nieraz to sprawdziłem) rozpoczyna się dobre półtora do dwóch tygodni później niż powiedzmy w takim Łódzkiem czy innym Śląskiem