U mnie też 6, tylko że słoneczko. Ale w sumie mógłbym się zamienić, tu się znów pustynia robi. Jeszcze mogę znaleźć resztki śniegu w zacienionych miejscach, a już traktory jeżdżące po polach wzniecają kurz, tak jest sucho, a to dopiero wczesna wiosna
Właśnie zamówiłem sprężyny i ściągacz do sprężyn McPhersona, bo wczoraj w peugeocie jedna dokonała żywota i wzięło się jej pękło. Allegro próbowało mi wcisnąć przesyłkę do ichniego paczkomatu, odległego o ponad 2 km, kiedy najbliższy InPostu mam w odległości 200m. Nie wnikałem za bardzo w tę kosę, jaką mają ze sobą, roboczo widzę to tak, że Allegro chciałoby maksymalizować zyski, a InPost uparcie nie chce rozwozić paczek ze stratą, no to chcieliby ich wywalić. Cóż, model biznesowy lojalnych współprac (może odrobinę droższy, ale za to znacznie bardziej odporny i trwały) widocznie jest już passe. Tylko skoro tak, to ja też oczekuję wartości dla mnie, a w tym wypadku Allegro ze swoją siecią dostaw zwyczajnie się chowa. I tak sobie myślę, czy przy naprawdę sporych marżach tej platformy któregoś pięknego dnia Brzoska nie rzuci się na głęboką wodę i nie pomyśli o własnej platformie sprzedażowej, gdzie po prostu ma margines do zaoferowania sprzedawcom niższych opłat. Przez lata nie udało się w Polsce wprowadzić żadnej realnej alternatywy dla Allegro, ale dziś inne platformy zaczynają odgrywać jakąś rolę (w szczególności Amazon), czyli jednak miejsce dla konkurencji jest. A przydałaby się taka realna przeciwwaga, bo i sprzedawcy i klienci tracą, jeśli mamy do czynienia (a mamy) z czymś bliskim monopolowi.