Cytat:
Napisany przez Zetoxa
wczoraj pod Krakowem disel po 8,40 zł 
|
Moim zdaniem mamy sytuację, w której jest do pomyślenia, że na litr ON będziemy potrzebować banknotu. Ba - choćby i okolice 12 zł wydają się jak najbardziej osiągalne. Oczywiście jest cała masa silnych punktów oporu przed takimi poziomami i wcale nie twierdzę, że jakkolwiek łatwe jest dojście tak wysoko. Jest gorzej - twierdzę, że sytuacja jest na tyle trudna, że ceny mogą tak poszybować mimo tego, że nie jest to łatwe
Zapewne w najbliższych tygodniach będzie nam bliżej do scenariusza z Grenlandią, gdzie nastąpi jakiś rodzaj wycofania, poza tym pół świata myśli jak odblokować cieśninę bez posyłania tam Czarnej Floty Korsarzy z Umbaru. Jak nie, są jeszcze zapasy ropy do uwolnienia, a na własnym podwórku można chwilowo obniżać VAT i akcyzę. Ale mamy też kupę czynników propodwyżkowych. Konflikt może być trudno zakończyć (na razie niestety raczej się rozwija niż uspokaja). Zapasy nie są z gumy. W razie ponownego ruszenia transportu są co prawda pełne magazyny w krajach Zatoki Perskiej napełnione zaraz po blokadzie, ale część produkcji jest już zatrzymana i trzeba będzie to tygodniami (miesiącami?) przywracać do poprzedniego poziomu. No a obniżenie akcyzy na paliwie to pomysł uderzający w budżet. VATu też, ale to jedno przy wyższej cenie aż tak nie uderzy budżetu, bo np. 8% z 8 zł ceny hurtowej to nie aż tak dużo mniej niż 23% z 5 zł.
Mam ogromną nadzieję, że ostatecznie nie skończy się powyżej 9 zł, a cena unormuje się przed końcem tej połowy roku w okolicach 7 zł. I tak już mamy zapewniony cały rok wyższych cen żywności (rolnicy właśnie prowadzą prace polowe, a kiedyś jak zapytałem znajomego na ile dni starcza mu ten śliczny 500-litrowy zbiornik w jego wielgachnym ciągniku, to powiedział, że zbiornik jest tak zaprojektowany, żeby nie trzeba było zjeżdżać z pola przed końcem dnia, więc na dokładnie jeden dzień

) i wielu innych dóbr - oby tylko przejściowo.
O 2:30 Antek Kowalski zmierzy się z Allenem, Mark w formie, ale Antek też nienajgorzej i mam nadzieję, że ze dwa frejmy mu wbije, a może i troszkę lepiej?