Nie zdradzam wyniku meczu O'Sullivan z Murphym, może ktoś zechce obejrzeć wieczorem do

, za to napiszę, że był bardzo ciekawy.
Pobiegłem dziś trasą prowadzącą koło sporego jeziora. Myślałem że po kilkunastu cieplejszych dniach, w tym kilku z nawet powyżej 15 w dzień po lodzie nie zostanie ani śladu, ale gdzie tam - od zacienionych brzegów jest go jeszcze mnóstwo

pany i do roboty...