Byłem w szoku jak przeczytałem, że Norris miał 86 lat. Pomyślałem: "kiedy on się zdażył zestarzeć, skoro jak byłem dzieckiem to miał 30 lat?" No nie miał, okazuje się że miał ponad 50 kiedy grał w Strażniku Teksasu, 30 to mógł mieć wtedy Grzeniu
R.I.P.