Wiadomo, wszystkim naraz się nie dogodzi, ale zapytałem dziś na małej stacji, czy znowu po doopie dostaną małe stacje, to się pani z małej stacji tylko uśmiechnęła. Ceny maksymalne zrównają ceny w dużych sieciówkach i konkurujących z nimi cenami stacjach niezależnych i oby to docelowo nie doprowadziło do wykoszenia części tych ostatnich, bo zwyżka cen się skończy (choć nadal uważam, że niestety nieprędko), ceny regulowane odejdą w niepamięć, a brak konkurencji może negatywnie wpłynąć na wysokość marż.