
#2 będzie zaraz.

nie będzie, bo jadę. Albo raczej będę jechał, teraz nie jadę. Jak z tym tramwajem i żulem
Ronnie w dość dobrej dyspozycji, więcej powiedzieć nie można, bo brakuje solidnego punktu odniesienia - przeciwnik jakoś za szczególnie nie ciśnie. O wieczornej czwórce nie wiem nic, bo dopiero teraz odpalam...