Podgląd pojedynczego posta
Stary dzisiaj, 10:33   #14960
Jarson
Pa rampamer
Zlotowicz
 
Avatar użytkownika Jarson
 
Data rejestracji: 24.10.2006
Lokalizacja: Zachlajki
Posty: 10,440
Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>Jarson ma doskonałą reputację, jest przykładem osoby znającej się na rzeczy <2000 i więcej pkt>
Cytat:
Napisany przez grzeniu Podgląd Wiadomości
A zacne towarzystwo przy barze się poszerza Ronnie, Williams, Selby, Trump, Wilson... Ciekawe, ale coś mi mówi, że faworytem może być Xintong. On jest ostatnio w wybornej dyspozycji. No zobaczymy.
Patrząc na wszystkich "niemaczy" tytułu mistrza świata, nawet gdyby obecnie był nim ktoś inny, właśnie na Xintonga stawiałbym jako tego, który ma największe szanse przełamać klątwę Crucible. Na kogo innego przed zawodami wskazałbyś jako na tego, kto ma szanse wygrać w tym roku, a potem obronić tytuł w kolejnym? Dinga? Zdecydowanie zbyt nierówna forma. Hawkinsa? Trzymam kciuki, żeby poszło mu jak najlepiej, akurat tu świetny poziom przyszedł idealnie w czas, ale podobnie - zbyt nierówno. Allen? On ma jakiegoś pecha do tych zawodów. Może kogoś z młodzików? Za wcześnie. No właśnie Xintong. No i właśnie on broni tytułu, czyli połowę roboty ma już zrobioną przed rokiem, a w tegorocznej edycji już jest na półmetku.


Co by nie było, patrząc na drabinkę szykuje się arcyciekawa faza finałowa. Przyznam się po cichu, że w tamtym roku śledziłem z zaciekawieniem do końca drugiej rundy, a potem jakoś miałem przesyt, ta końcówka mnie nie porwała. Teraz mam odwrotnie, same ciekawe historie - Xintong mogący złamać klątwę Crucible, Higgins mogący stać się najstarszym MŚ (i przy okazji zdetronizować Williamsa jako najstarszy triumfator turnieju rankingowego), Robertson zasługujący na drugi tytuł i próbujący od... 16 lat, Murphy tak samo, tylko bez sukcesów w próbach przez... dwie dekady! O Allenie nie wspomnę, on ma jakąś kosę z Sheffield (albo Sheffield z nim ) Vafaei gra turniej życia, śledzenie tego jak sobie radzi to czysta przyjemność. Wu to jedyny z grupy "świeżak", który jeszcze ma czas i mam wrażenie, że jak akurat z Hosseinem powinien być faworytem (cóż, Trump też był ), to na półfinał i finał raczej stawiałbym, że jeszcze tego nie udźwignie - widać, że stres się u niego nawarstwia z każdym etapem. No weekend majowy szykuje się przed


__________________

Jarson jest online   Odpowiedz cytując ten post