Właśnie miałem parzyć, ale najpierw porowerowałem do paczkomatu. W drodze powrotnej zahaczyłem o znajomego i dowiedziałem się, że gość, co to nakręcił się na snookera i zapowiadał, że załatwi salę w MDK, a następnie kupi stół... załatwił salę i kupił stół

Gość się nie cackał, 12-stopowy od razu zapodał. Od roku nie mamy już klubu w odległości 50 km, jest tylko Lublin, no to teraz będę miał 2 km
Paczka odebrana, więc teraz