Chyba czas odświeżyć temat

W piątek ma być 35 stopni na południu, będzie ciekawie.
Na szczęście w domu są dwie lodówki także jest gdzie chować chmielowy trunek
Gorsza wiadomość jest taka że na wakacje mam zamiar jechać swoim gruzem, który nie jest wyposażony w klimatyzację
Choć po prawdzie zaczynam mieć dosyć miasta w lecie - nie dość że gorąc jak cholera to jeszcze powietrze stoi bo nie ma przewiewu. Jak tak dalej pójdzie to urlopy będę brał we wrześniu, względnie październiku.