Co prawda wolę nieco wyższe temperatury jako te optymalne, ale absolutnie podzielam niechęć do wszystkiego co oscyluje w granicach 30 stopni. A tymczasem widzę, że już nie skrajne wyliczenia modeli numerycznych (czyli te, które służą potem portalom plotkarskim do tworzenia alarmistycznych, clickbajtowych artykułów) tylko te przeciętne zaczynają straszyć, że i u mnie może pojawić się czwórka z przodu