Podgląd pojedynczego posta
Stary 28.06.2026, 09:22   #6393
misiozol
Moderator
 
Avatar użytkownika misiozol
 
Data rejestracji: 26.10.2008
Lokalizacja: Carnew
Posty: 6,935
misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>misiozol jest wybitnie uzdolniony i zna sie rzeczowo na sprawach <1500 - 1999 pkt>
Cytat:
Napisany przez DarkSlide97 Podgląd Wiadomości
A wykopię sobie temat sprzed roku

O tym czym będę jeździł to miałem różne wyobrażenia, natomiast moje oczekiwania zweryfikowała rzeczywistość rynku samochodów używanych. Konkretnie tych w kwocie do kilku tysięcy, bo taki miałem budżet. 3/4 samochodów które oglądałem nie powinno przejść jakiegokolwiek przeglądu, zaś sam bałbym się nimi pojechać po bułki do Lidla


Dziury w prograch, dziury w błotnikach (to tam jeszcze nic), silniki zarzygane olejem, dziury w podłodze, przegnite na wylot podłużnice, rudawo-brązowe podwozia (dosłownie całe), mocowanie tylnej belki na słowo honoru, dziurawe mięciutkie tłumiki ze "sportowym" brzmieniem...


Finalnie zakupiłem sobie Toyotę Corollę - kompletnie przez przypadek, akurat trafił się egzemplarz ze zdrowym i twardym podwoziem (było konserwowane), który palił na strzała i dobrze się nim jeździło. Co prawda nie ma żadnego wyposażenia (dosłownie), ponadto co okazało się podczas pierwszych miesięcy eksploatacji - (bardzo) lubi olej, wciąga spokojnie miarkę na 1000 kilometrów Natomiast biorąc pod uwage że Toyota kosztowała tyle co miesięczna minimalna - mogę z tym żyć.


Natomiast auto jest kompletnie niewzruszone na przeciwności losu. Odpala dosłownie za każdym razem (w zimie stało ponad tydzień na mrozie i odpaliło za pierwszym razem) i zawsze dojeżdża do celu. Ponadto po inspekcji u mechanika okazało się że 90% części jest oryginalna sprzed ćwierć wieku - poprzedni właściciele chyba tylko olej wymieniali. Wymieniam tylko niezbędne rzeczy eksploatacyjne i na tym koniec.


Planuję tym pojeździć jeszcze może rok albo półtora i pomyślę o zmianie na coś innego (niekoniecznie nowszego ).

Panie jak ty zes wydoroslal nam tutaj, od Moni, poprzez posiadanie broni, wojsko itd. tak dla przypomnienia co bylo nieco ponad 10lat temu

Zapytaj Darka!
__________________
Reballing, BGA, Reflow, Service of all consoles and devices. Based in IRELAND for all your needs.
misiozol jest offline   Odpowiedz cytując ten post