|
W nocy miało być tropikalnie i formalnie było, spadło do 21,7, przy czym dom nie był przegrzany i przy otwartych drzwiach na taras spokojnie dało się wyspać. Dziś będzie gorzej, bo u mnie upały jeszcze nie odpuszczają (wczoraj było jeszcze znośne 35,7, dzisiaj 38-39).
Nie zazdroszczę tym, którzy mieszkają na trasie dzisiejszych burz, już wczoraj było grubo a może być jeszcze gorzej.
|