Cytat:
|
To się szybciej znudzi niż zepsuje, dobry wybór pod kątem bezawaryjności.
|
To znaczy, auto ma pewne małe bolączki - nie działa centralny, urwała się linka od klapki wlewu paliwa, zamek od bagażnika nie działa... Ale to są pierdoły, przyzwyczaiłem się już i nie widzę sensu żeby to robić. Ważne że odpala za każdym razem, i jeździ bezproblemowo.
Co do wyboru - akurat o tym modelu nie myślałem, wiedziałem że na pierwsze auto chcę coś z Japonii z przełomu wieków, ale celowałem bardziej w Civica czy Accorda 6 - widziałem dwie takie szóstki, w obu elementy konstrukcyjne (podłużnice, sanki) trzymały się na słowo honoru... Przy następnych autach nawet nie patrzyłem na bajery czy wyposażenie tylko od razu pod spód - jak na pierwszy rzut oka było OK, to można było zaryzykować wizytę na SKP.
W Toyocie idealnie nie jest, ale podłużnice, progi, sanki zawieszenia są w stanie bardzo dobrym, jak na wiek auta. Kiedyś przeszło konserwację, zeszłego roku przez zimą zszedłem do kanału, oczyściłem miejsca gdzie ruda wyszła i zamalowałem antykorozją. Po zimie również skontrolowałem jak tam wygląda i nadal jest OK.