Dziś polazłem na wieczorny, chłodny trening, bo w najbliższych dniach już się taka korzystna sytuacja może nie powtórzyć. U mnie i tak już się nawet nie powinny zbliżyć temperatury do tych ostatnich rekordowych, ale Zetoxa dobrze prawi, że u niego może być przez kilka dni znowu upalnie