Jak jest mega gorąco w nocy i nie można spać, to ktoś mi podpowiedział dobry patent, który trochę zmodifikowałem:
- Idę spać od razu po zimnym prysznicu i kładę się do łóżka jeszcze mokry.
- Spryskuję wodą łóżko i prześcieradło, którym się przykrywam.
- Ustawiam nawilżacz (humidifikator) tak, żeby delikatna mgiełka opadała na prześcieradło.
- Nawilżacz utrzymuje prześcieradło lekko wilgotne, dzięki czemu w nocy jest mi chłodniej.
Działa całkiem nieźle, da się zasnąć