U mnie rzułty licznik jeszcze nie ruszył. I nie zapowiada się, bo jak się czegoś nie ma, to to coś się nie rusza
Dzisiejszy bieg wygrany, był rozgrywany w fantastycznych warunkach (jesienna aura plus mgła, i to taka ciekawa, jakby w niektórych miejscach poustawiać garnki z ciepłą, parującą wodą.

#2