Cytat:
mqy napisa***322;(a)
.......Ja gralem kiedys w F1 2000 i moim zdaniem ta gra jest do D*py.........
......Przy uruchomionych wszystkich opcjach/ulatwieniach, puszczalem joya(no z wyjatkiem przepustnicy) a boilid JECHAŁ sam, tak poprostu skrecal, wystarczylo tylko trzymac gaz......
|
jak bys wylaczyl kilka ulatwien to bys juz napewno nie mowil ze taka gra do d*py... a ja hardcorowo gralem przy minimalnych ulatwieniach prawie zadnych i momi iz bardzo ciezko sie gralo to fajnie bylo
ale z doswiadczenia juz wiem ze symulatory wyscigow typu formula 1 to sa to najtrudniejsze symulatory samochodowe znacznie trudniejsze niz jakis colin czy nfs (ktory jest najlatwiejszy chyba ze wszystkich)