he he, juz mi wszystko dziala, ale mialem jeszcze jeden klopot. Otoz oprocz tego, ze wyswietlala sie ta kompletnie niepotrzebna mi linijka, to ten przesuwajacy sie pasek (juz w czasie pokazywania screena) byl na zupelnie innej wysokosci, niz miejsce na niego przeznaczone. Wygladalo to troche smiesznie. Najpierw postanowilem wykasowac jakas to dodatkowa linijke, zeby mi sie system szybciej uruchamial. Probowalem wedlug tych rad, ktore podawaliscie, ale efektu nie bylo zadnego. Nie moglem sobie rowniez poradzic ze zmiana miejsca tego ruchomego paska. Az w koncu przed chwila pozmienialem chyba wszystkie opcje w programie, ktore sie dalo, dodatkowo powykasowywalem troche wpisow w roznych plikach windowsa i okazalo sie, ze wszystko dziala dokladnie tak, jak trzeba
Co prawda nie polecam takiego sposobu, ale w moim przypadku okazal sie skuteczny. Chcialem sobie nawet przypomniec, co po kolei zmienilem, zeby w razie czegos ktos mogl zrobic podobnie, ale mimo szczerych checi, nie udalo mi sie. No coz, moze to i lepiej, bo to naprawde cud, ze wszystko dziala i to tak jak trzeba
A nowy ekranik jest swietny - nazywa sie chyba bulbeyes czy cos takiego - polecam