Dostalem ten liscik od kumpla na maila, i szczerze mowiac to tez nie wiedzialem czy sie smiec czy (...). Oczywiscie rozsadek nakazuje raczej troszke smiechu przy okazji czytania czegos takiego, niz smutkow i zlosci nie wiadomo o co... Co ma byc to i tak bedzie, a co bedzie tego nikt po za Bogiem wiedziec nie moze... Co do LPR - ze maczala w tym palce - he he

Najpierw musieli by miec u siebie jakiegos mlodego czlonka co sie zna na komputerkach i niecie

he he
Po za tym ogladajac ostatnie wiadomosci odnosze wrazenie ze czesc wladzy juz zapomniala o co w tym wszystkim chodzi, i sami nie wiedza czego chca....
Ja z natury jestem optymista, wiec raczej radze sie smiac... Bo na placz zawsze bedzie czas....
Pozdrawiam. Rafal.
PS. Fajki rzucilem 2 lata temu ( palilem 10 lat ), wiec 12 zl za paczke mnie nie przeraza..