12 zeta to moze beda koszowac ale za 2-3 lata a nie odrazu. I tak samo z innymi rzeczami, gdyby jakikolwiek produkt gwaltownie mialby podrozec albo potaniec to cala gospodarka by nie wytrzymala tego. Na przyklad cukier za 5 zl. Przeciez cala Polska zaczelaby spozywac o polowe mniej cukru niz zwykle, tyle samo cukru (polowe) musialoby przestac byc produkowane bo co by z tym robili jakby nikt tego nie kupowal

A tak wogole to sie nie znam tylko tak mowie