Po pierwsze miałem podobny problem. Chciałem kiedyś zainstalować Xpeka, a ten głupi, mimo, że na 100% zaznaczyłem prawidłowy dysk, sformatował mi na NTFS (to chciałem sam) inną partycję i tam się zainstalował. Znalazłem wtedy w sieci programó na mase. Najlepszy chyba był Drive rescue, jest on stary, kiedyś freeware, teraz już coś innego. Poszukaj może w plikoskopie (
WWW.internacui.pl) a jak nie to gdzieś w zwykłych serwisach. Na pewno będzie.
Ja większą część z ponad 30 GB utraconych danych odzyskałem, mimo, że ponownie sformatowałem na fat32 (drive rescue nie rusza ntfs).
Warto spróbować, a swoją drogą to zastanów się czy nie masz wirusa (dawno, dawno temu w odległej galaktyce, miałem wirusa, przyniósł mi kolega, a następnego dnia był atak, skasowane partycje, a co najgorsze BIOS***8230;)
Uda Ci się na pewno.
Aha jest to narzędzie windowsowe, więc jak nie masz systemu to do kumpla***8230;
Po drugie. patrz po pierwsze