|
tu przydaje sie feurio - ktory dzieki pewnym sprytnym sztuczkom (konkretnie sklejaniu i cieciu wav'eow) potrafi ZUPELNIE wyzerowac przerwy
przepis jest prosty
biezesz WAVa, uzywyjaca np. Nero WAVe Editor dzielisz go na kawalki (sadze instrukcja nie ejst potrzebna) zapisujesz poszczegolne fragmenty jako male wavy
odpalasz feurio, tworzysz kompilacje i zaznaczasz w 'settings' kompilacji 'no pauses' - feurio troche pokreci z wavami i przerw naprawde nie bedzie
mozna to tez zrobic z poziomu feurio, ladujac od razu wava do feurio i w ichnim edytorze stawiaajc indeksy - ale jako ze tego nie robilem to zaznacze tylko taka ewentualnosc
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|