juz sobie naprawilem nagrywarke, siedzialem do 2 w nocy ale dało rade. Najpierw próbowałem zrobic to mtkflashem pod dos, ale nic z tego. udawal ze zapisuje bios ale nic sie nie dzialo. Załamka totalna (nowa nagrywara, prawie zawał). Jak juz oprzytomnialem, to znalazlem na forum porade o podłączaniu drugiej takiej samej nagrywarki. Ale kto by pożyczył nagrywarkę wiedząc co znią ma być? Zrobilem wiec pewną modyfikacje do tej metody. Podlączylem stary cd-rom (tez lg), bios go wykryl. Odpalilem mtkwinflash'a. Pokrzyczal, że nie zgodny model itd. Nie wylaczajac kompa zamienilem kabel danych i kazalem robic upgrade. Dalej juz sie nie denerwowal. Teraz mam wersje biosu 1.05 wreszcie nagrywa plyty tak szybko jak musi, a i w serwisie sie raczej nie bedom czepiac jak sie cos dalej zepsuje. Dzieki wszystkim za pomoc.
P.S. z tym pradem to u nas we wsi spokojnej, wsi wesolej (miedzy Łaskiem, a Łodzią) jest tak, że go często brak. Jak sie wyprowadzalem z Pabianic na wies to nikt mnie nie uprzedzal, że będą wyłączać prąd bez zapowiedzi
P.S.2 Mature zdawalem ze 4 lata temu i tez mialem tzw. "niefart kombinacyjny", bo na obywdu pisemnych siedzialem tuz przed komisją

, ale sie udalo. Ech to były czasy.