ogg - krol niskich bitrate... to sie raczej nie nadaje na konwersje na audio - a o tym chcialem napisac artykulik... jak, z czego i czym przekonwertowac stratne formaty na sesnownie brzmiace cd-audio, czego nie robic i ogolnie jak to dziala
ale dopisze cos o ogg (choc powyzej 128kb to lepiej mpc...)
ps. prace trwaja i troche potrwaja - w tej chwili skonczylem emocjonujce wiercenie - sledzone na zywo przez net przez co najmniej 3 osoby