Tak więc jak nie podmieniam *.exe to zaczyna się uruchamiać ( ekran ładowana gry)i po jakimś czasie wyskakuje okienko od mojego firewalla ( NIS 2003 Prof)że chce się gdzieś tam łączyć. Jak go przepuszczę czy też nie (to bez różnicy) to po chwili zaczyna mielić płytą w napędach (nieważne do którego włożę płytę) i tak mieli i mieli i tak bez końca a gra nie startuje. Zaś jak podmienię rodzynka to po ukazaniu tego skrina, że się tam ładuje następuje zwiecha i koniec zabawy. Pomaga jedynie reset. Sprawdzałem to na dwóch kompach i wciąż jest tak samo.