ciagle walcze z tym plikiem. w ogole kiedy probuje mu zaszkodzic to explorer przejmuje calego procka

(to chyba przez ten plik mam tez od czasu do czasu klopoty z explorer). tak myslalem, aby dostac sie do niego przez dosa, ale to ntfs czyli raczej nic z tego. przez total commander tez nie chce pojsc sobie precz. trojan raczej nie wchodzi w gre. sprobuje jeszcze przeskanowac dysk. jak to nie pomoze to zrobie tej partycji format, ale dzieki za wysilki.