Cytat:
ike napisa***322;(a)
plytka (win98 se) jest cala porysowana, ale nie sa to glebokie rysy. zreszta gdyby byly, to by sie windows nie instalowal... co da mi cdcheck ??
na hdd nie da sie przekopiopwac... muli i muli, az mam dosc...
|
mi sie zdaje, ze jak ci muli, to masz zjechana plytke.. to, ze sie instaluje, to nie przypadek, bo na cd ( z win 98 se ) jest kolo 300 mb ( jak nie wiecej

) chlamu reklamowego ( rozne za***iste rzeczy szczelane wam przez microsoft... (polecam wywalic katalog cdsample).. pomagaja rzeczy, ktore odczytuja dyski/kompakty po sektorach ("bad copy" bodajze..), ew. zrzucaj katalog po katalogu, plik po pliku na hdd, potem spokojnie wypal ( ino o serialu nie zapomnij

).. a bootowalnosc?? mnie OSOBISCIE grzeje... co prawda instalke mam na hdd na innej partycji, ale pod dosem spokojnie mozesz sobie wrzucic sterownik cdromu (mscdex chyba...) i ruszac... ale to inna opowiesc
pozdro.......