|
Hmm szczerze to ja nie widze sensu kupowania intela. Czysty snobizm moim skromnym zdaniem. Rozumiem placenie wiecej za procesor wydajniejszy (intel rzadko kiedy jest wydajniejszy, juz czesciej mniej wydajny od amd), trwalszy (narazie jedyny procek jaki mi padl to akurat intelowski celeron ale to niewazne; uwazam ze ani intel ani amd nie przewodzi w tej kategorii - kazdy na 100% wytrzyma te kilka lat a pozniej bedzie juz tak przestarzaly ze i tak nikt tego nie bedie uzywal).
Nie spotkalem sie jeszcze z merytorycznym argumentem kupowania drozszych inteli. Ewentualnie mozna wspomniec o wiekszym wydzielanym cieple przez procki amd ale jaki to problem? Przynajmniej biorac pod uwage ze 90% prockow ktore teraz sie kupuje to 1,7-2,2 ktore wcale tak duzo ciepla nie wydaja.
A tak juz poza tym to nie znosze polityki intela polegajacej na wciskaniu kazdego grosz z klienta. Co pol roku wymiana socketa tak zeby trzeba bylo kupic nowa plyte za kazdym upgradem procesora, do niedawna wmuszanie w klientow bardzo drogich (zwlaszcza na poczatku) ramow ktore o zgrozo wcale wiele wydajniejsze nie byly...
Ja dziekuje, nie zamierzam nikomo placic za nie-wiadomo-co.
__________________
Rozmowa dwóch ślepych koni: Stary, startujesz jutro w Wielkiej Pardubickiej? Nie widze żadnych przeszkód...
GG 773442
|