Troche Cie pociesze (chociaz moze nie, bo to zadne pocieszenie, ale przynajmniej sprobuje

, ze ja bylem tym rocznikiem kilka lat temu, ktory egzaminy z jezyka polskiego do szkoly sredniej pisal dwa razy. Na dodatek genialni pilnujacy powiedzieli nam o tym w srodku pisania matmy, chociaz absolutnie mieli to zrobic dopiero po skonczeniu, zeby nas nie dekoncentrowac. Ja to jeszcze to po prostu przyjalem do wiadomosci, ale jak wyszedlem przed szkole i zobaczylem miny rodzicow, to myslalem, ze dokonane zostanie jakies morderstwo