programik chetnie przetestuje, wiec jesli to nie problem, to wysylaj
Natomiast jesli chodzi o przyczyne moich problemow z internetem, to juz chyba zostala odkryta. Okaze sie to dopiero we wtorek wieczorem, albo w srode, ale wyglada na to, ze problemem jest to cale urzadzonko podlaczane do komputera przez USB i polaczone z odbiornikiem na dachu. Otoz teoretyczne wedlug jakis tam obliczen moze to byc podlaczone z odbiornikiem kablem do 24 metrow. U mnie kabel ten ma ciut powyzej 20, albo dokladnie tyle, ale to wystarcza prawdopodobnie na zanik danych (jeszcze to urzadzenie nie bylo testowane przy takiej dlugosci). Da sie je jeszcze odbierac, ale wysylac juz nie.
Tak wiec we wtorek bedziemy sprawdzali inne urzadzenie, kore jest 2,5 raza silniejsze od tego (to ma 40 czegos tam (nie pamietam

), a to nowe 100). Jesli wiec problem faktycznie lezy tutaj, to za kilka dni wszystko powinno juz dobrze dzialac, przynajmniej mam taka nadzieje