|
Witam.
Uwazam ze "meczarnia" z CCE jest gra warta swieczki... Moze na poczatku wydaje sie skomplikowana, ale po przerobieniu 3/4 filmow, operacje wykonuje sie odruchowo - wbrew pozorom jest to bardzo latwe... Po za tym wystarczy minimum wiedzy z dziedziny kodowania stratnego MPEG2, aby zrozumiec wszystkie potrzebne terminy, a to juz pozwoli na maXymalna manipulacje obrazem wyjsciowym, i daje bardzo elastyczne narzedzie do konwersji.
Z ta manipulacja chodzi mi o to, ze mozna dostosowac opcje kodowania inne do kazdego filmu co pozwoli na stworzenie kopii o ledwie widocznych ( lub wcale ) roznicach...
Tez na poczatku obstawalem przy DVD2One, potem skoczylem na IC7, ale po tym jak koledzy CobraVerde i Gelo_5 wyciagneli pomocna dlon i nauczyli mnie od podstaw zabawy z CCE, juz nigdy nie wroce do czegokolwiek z powyzszej listy....
Po za tym uwazam ze jezeli program za kilka tys. dolarow istnieje i sie sprzedaje, tzn. ze jest warty swojej ceny.... ( CCE ).
Jezeli ktos jest jeszcze nie zdecydowany to zapraszam na : forum.doom9.org
Pozdrawiam. Rafal
__________________
Pomóż mi - pomogę Tobie....
|