|
co do pradu i innych bajerow - jestem min na inzynierii biomedycznej - na zajeciach z detekcji dowiedzialem sie ciekawych rzeczy o budowie baterii jaka jest czlowiek - i troche ostrozniej podchodze do zabawy pradem - najbardziej niebezpieczne dla zycia czlowieka sa prad staly i niskoczestotliwosciowy - zeby zaklocic prace serca i doprowadzic np do migotania wystarczy mniej niz 50uA - z migotania praktycznie nie da sie wyjsc samoistnie - po paru minutach - zgon; dlaczego niskie czestotliwosci sa tak grozne? tluamczy to zjawisko naskorkowatosci - wlasciwie to dlaczego wyzsze sa mniej niebezpieczne - i wyzsza f tym wiecej prady idzie powierzchnia przewodnika (czlowiek DOSKONALE przewodzi prad - rez na dowolnym odcinku jest ponizej oma) czyli omija serce (mozg znosi DUZO wiecej) - przy pradzie stalym idzie dowolnie - czyli min przez serduszko - a to moze sie skonczyc naprawde zle
choc czasem niewiedza jest przyjemniejsza...
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|