|
10 lat za piractwo ?
No to dla porównania :
Za zabójstwa dodkonywane przez lekarzy - kilka lat
Za "Rywin Gate" - chyba nikt nic nie dostanie ,bo nikt nie wie wogóle o co chodzi .
A ja tak sobie myślę ,znając naszą włądzę że gośc dostanie może rok dwa w zawieszeniu ale za to będzie słono płacił .
Jeśli pracuje to lepiej żeby palnął sobie w łeb ,gdyż to dla sądu łakomy kawałek .
Do tego konfiskata mienia itp.
Ktoś zapyta o co chodzi ? chodzi o kase - oczywiście .
Trzeba się przygotowac na to iż bedziemy nękani z róznych stron w w róznych okolicznościach .
Świerzy napływ gotówki potrzebny jest naszemu (i nie tylko naszemu) krajowi .
Można powiedzieć iz czas "reklamy" własnie się skończył .Klienci pozyskani pora płacić .
Cóż to za reklama ?
Miała ona wiele wspolnego z kilkoma firamami no bo :
internet (TPSA) większość ludzi zakładalo bo "w internecie" jest wszystko (film ,muzyka ,programy itp)" a fama niosła że to wszystko jest za darmo .
Łatwo sobie wyobrazić co by się stało gdyby ostra walka z piractwem w internecie miała miejsce 4-6 lat temu .Wątpie aby liczba internautów oscylowała w granicach połowy dzisiejszych userow .
Ale jakoś nikomu nie zależało wtedy na zmasowanej walce na tym polu .
Dalej mamy reklamę oprogramowania (np. Windows) ,tylko czekac aż logami zajmnie się w końcu Microsoft .Lada moment uzna iż czas reklamy produktu właśnie się skonczył i pora na zapłate .
To samo jeśli chodzi o P2P i inne "darmowe" usługi .
No niestety ,w dzisiejszych czasach rządzi pieniądz - smutne ale prawdziwe .Nikt sobie nie pozwoli na zmarnowanie szansy w postaci pieniędzy lezących na ulicy ,a takimi pieniędzmi jesteśmy właśnie my .
Ten kto najbardziej ubogi straci najwięcej ,bo ci mający nieco gotówki zapewna posiadają trochę legalnego ,głównego softu .
No ale znajac "głód pieniędzy" trzeba liczyć się z dalszą inwigilacją .
Być może za jakis czas nastąpi po oprogramowaniu ,sprawdzanie legalności sprzętu ? .Ciekaw jestem czy wszyscy czytający mają na każdy komponent odpowiedni rachuneczek ,który trzeba trzymać kilka lat w razie odpowiedniej kontroli .Tłumaczenie iz ktos cos kupił od kolegi ,w internecie czy na giełdzie - bez spisanej umowy tracą sens w oczach prawników i są traktowane jako paserstwo .
Tak czy inaczej pieniadze można pozyskiwac od zdziwionych ,nie tylko posiadaczy komputerów w rózny sposób - oby tylko z pożytkiem dla naszego biednego kraju .
A co na to przeciętny Kowalski ? z pensją w wysokości 500zł ? może tez powinien wkroczyć na drogę sądową i tym razem oskarżyć nasze władze o okradanie ? .
Wiem że sprawa niskich zarobków zarobków nie jest wcale aspektem przemawiającym za kradziezą ale ja jako człowiek bardziej rozumiem oskarżaonego za kradzież chleba niz sędziego czytającego wyrok .
Biorąc pod uwagę cenę oprogramowania i walkę z piractwem musimy się przygotować niestety na cofnięcie się w rozwoju naszego społeczeństwa .
Faktem jest iż jeśli nie stac mnie na BMW to go nie ukradnę - zgdzam się całkowićie - inaczej być nie może .
A gdybym patrząc na to BMW ,mając talent wykonałbym sobie kopie ?
A gdyby znajomy powiedział mi : "masz tu mój młynek do kawy - mi już nie potrzebny" - czy dochodziłbym poprzez sądy ,rachunki ,świadków że ten młynek jest napewno własnością kolegi ?
Wiem że przykłady troche kolidują z głównym tematem ,jednak ściągnięcie MP3 z internetu nie może być traktowane jak napad na sklep muzyczny .
Nie wiem czy ktoś z Was pamięta głośną sprawę ,która miała miejsce kilka lat temu :
Pewna znana wytwórnia - tłocznia tłoczyła miliony płyt i sprzedawała je oczywiście legalnie w Empikch na terenie całego kraju .
Po pewnym czasie okazało się iż tłocznia ta nie ma wogóle żadnych zezwoleń w postaci praw autorskich .Tak wiec my kupowaliśmy płyty niby legalne za ok. 60zł ,a autorzy nagrań nie dostawali kompletnie nic (oprócz sławy) .
Sprawa po roku ucichła i wątpie aby ktokolwiek z tej firmy "beknął" na rok czy dwa ,niew mówiąc już o 10 latach .
Kończę ten post niejako spowiedzią :
czy w miom komputerze jest nielegalne oprogramowanie?
Odp.:
1. Nigdy nie czerpałem korzyści materialnych z użytkowania jakiegokolwiek programu .
2.Nie mam pojęcia czy program X mający w nazwie "FreeWare" nie został przerobiony przez jakiegoś hackera ? - więc czuję się niepewnie .
3.Dostałem program "Nero" razem z nagrywarką ale wpisałem sobie inny numer seryjny ...znów czuje się jak złodziej
4.Uwielbiam słuchać różnej muzyki i korzystam z DC - tutaj nie ma już dla mnie usprawiedliwienia .
5.Opłacam "Cyfrę+" ale chcąc oglądac ją na komputerze korzystam z nielegalnego softu - znów 10 lat
Według prawa nic mnie nie tłumaczy więc czuje się winny i proszę o najmniejszy wymiar kary .
I wcale tutaj sobie nie robie żartów ,za każdy z tych pięciu punktow mógłbym smiało otrzymać w świetle prawa kilka lat bądź w najlepszym wypadku do zapłacenia dziesięciokrotność każdego nielegalnego softu , pliku muzycznego czy pliku video .jaro
PS.
Co do samego głosowania - jestem ostrożny więc wogóle nie zagłosuje .
W moim mieście prowadzone są dwie różne sprawy karne w które zamieszni są moi koledzy ,a gółwnym dowodem w sprawie sa właśnie logi z servera .Niestety trzeba dziś brać odpowiedzialność za swoje działanie nie tylko w "realu" .
Ostatnio zmieniany przez januszp : 04.07.2003 o godz. 01:52
|