|
kiedys tez uzywalem tego LG 52x
raz kupilem i po jakims czasie zaczal miec problemy z odczytem, strasznie halasowal a czesto gubil sciezke i mial coraz wieksze problemy z odczytem plytek
po jakims czasie wymienilem, tzn. kupilem drugi taki sam, bo mylalem, ze moze za bardzo go meczylem, albo jakis egzemplarz nie pierwszej jakosci, ale potem znow zaczely sie takie same rzeczy (to co u Ciebie - problemy z odczytem slabszych plytek itp.)
ostatnio oddalem go do komisu i prawde mowiac mialem troche ubaw, jak zobaczylem ok. 6 takich samych LG 52x juz lezacych na wystawie
stad wniosek, ze te napedy nie sa pierwszego sortu, taka ich natura, z poczatku owszem, dzialaja dobrze, ale jakos za szybko chca przechodzic na emeryture
tak na marginesie, to ten LG od srodka jest dosc wytrzymaly - rozerwalo mi w nim plytke i po wyczyszczeniu nadal dzialal bez zauwazalnego spadku wydajnosci
|