|
Dobry zwyczaj przesłuchać pliki z twardziela po zrzuceniu z nośnika źródłowego, czy nie ma jakichś szumów i trzasków, szczególnie końcówki utworów, "przejścia" z jednego w drugi oraz ostatnia ścieżka (cały utwór).
Co do prędkości to ja osobiście zgrywam wolno, max 4-8x z źródła, nagrywam max 8x gdyż nośników nagranych z większymi prędkościami nie potrafią poprawnie odtwarzać starsze sprzęty stacjonarne (są wyjątki).
__________________
Poprzedni opis: Był i się zmył.
Teraz jestem tu: monter.techlog.pl
CHCIAŁĘ BYŚ MODERATORĘ ale sresyknofałę... Bedę PREZYDĘTĘ !!!
"Głupota, którą widzimy u drugich, na ogół podnosi nas na duchu"
|