*************************************
uwierzę - też nie mam i nie widzę powodu psucia sobie nastroju noszeniem "nadzorcy". I pewnie przed moimi wakacjami część kolegów wkurze, ale na moje oko wiekszość komórkowców ma komórkę - bo wypada mieć, a nie z rzeczywistej potrzeby.
A co do cen za rozmowy - to fakt- są wygórowane - ale cóż za modę trzeba było zawsze płacić.
pozdrawiam was jednokomórkowcy