Dyskusja: Głupota na drodze
Podgląd pojedynczego posta
Stary 20.07.2003, 23:02   #2
Patrixs
Niezarejestrowany
 
Avatar użytkownika Patrixs
 
Data rejestracji: 20.12.2002
Lokalizacja: W-wa
Posty: 1,702
Patrixs zaczyna zdobywać reputację <1 - 49 pkt>
Cytat:
Patrix napisa***322;(a)
Ja kiedyś jechałem (nie jako kierowca ) było już ciemno,
jedziemy już tak jakiś czas i mija nas samochód, mryga światłami, tato zastanawia sie o co mu chodzi, a po paru sekundach po hamulcach wydar - czarne bmw ktos se zaparkowal na drodze, nie oswietlone, bez trojkąta, nic nie widac grrr

ludzka glupota nie zna granic

Możliwe, że ten koleś poszedł w kszaczory, albo wystawił auto na rozbicie, bo potrzebował kasy z ubezpieczenia, a nie chciało mu się szukać nabywcy, albo poprosu co najbardziej prawdopodobne to był idiota... tak czy inaczej mógł kogoś uszkodzić
__________________
e-m@il
Patrixs jest offline   Odpowiedz cytując ten post