napisalem wyzej - sklejalem dwa papierowe - plus kilka wlasnej produkcji - ale to pominmy - w mlodosci kleilem zawziecie plastiki - nawet w palacu mlodziezy na zajecia chodzilem (bardzo milo wspominam) - jakbym teraz malowal to poszedlbym do kolezanki z architektury i zadal jak pytanie czym najlepiej malowac po w miare cienkim kartonie zeby i kolor byl intensywny i papier sie nie zmarszczyl - sadze ze dostalbym odpowiedz

a na poczatek mozna sprobowac zwykle farbki firmy Astra (niesmiertelnej firmy Astra) (plakatowki) - albo dac pierwszy model w kolorach szarosci