|
Gwoli ścisłości, chipsety do procesorów Intela robi nie tylko Intel, ale też VIA i SiS. Chipsety VIA nie są licencjonowane przez Intela (i chłopcy ciągali się o to po sądach), i prawdopodobnie dość słabe - ale ciągle jeszcze są w sprzedaży tu i ówdzie płyty na nich zbudowane. Nie próbowałem, ale z tego co słyszałem i czytałem - nie polecam.
Chipsety SiS (jest ich wiele różnych - też nie jestem na bieżąco) są podobno lepsze niż VIA, i zapewniają bardzo sensowny stosunek ceny do osiągów.
Większość firm robi kilka wersji płyty głównej opartej na jednym chipsecie, z coraz bogatszym wyposażeniem. Najprostsza wersja ma np. tylko wbudowany układ dźwiękowy. Bogatsza ma sieciówkę i jeszcze jakiś bajer. Jeszcze bogatsza ma wbudowany RAID (tu uwaga: nie natnij się tak, jak ja - liczyłem, że do kontrolera RAID podepnę napędy optyczne, a tu kiszka - kontrolery HiPoint i Promise nie obsługują prawidłowo napędów optycznych) i np. FireWire, a najbogatsza to już tzw. full wypas: do tego wszystkiego może mieć jeszcze np. Bluetooth. Gdzieś po drodze mogą "wskoczyć" np. kontrolery Serial ATA i inne bajery, np. złącza do czytników kart pamięci.
Tu już sam musisz przejrzeć dokładnie ofertę i zobaczyć, co dany model płyty ma na pokładzie. Pamiętaj, że kupować "na zapas", bo może się przyda, nie zawsze warto - np. jak za rok czy dwa zechcesz skorzystać z danej funkcji, okaże się, że znacznie lepsze będą np. dodatkowe kontrolery. Z drugiej strony, układ wbudowany w płytę wypada na ogół taniej, niż dokupowany na karcie, a poza tym nie zabiera Ci wolnego slotu PCI, co może okazać się bardzo ważnym argumentem. Przy okazji - przy liczeniu slotów PCI odejmij ten, który sąsiaduje z AGP. Wiele nowych kart graficznych jest tak grubych, że albo nie można nic wsadzić do sąsiedniego slotu, albo nawet jak się to uda, karta ta blokuje całkowicie ruch powietrza przy wiatraku na karcie graficznej. A więc jeśli płyta ma 6 slotów PCI, to licz jakby miała 5.
__________________
pozdrowienia
puch
|