Sid i inni

- jestem normalnym człowiekiem. Pracuje, ucze się w szkole bankowej. Mieszkam w normalnym domu mam swoje zajęcia, mam przyjaciół, znajomych.
Nie jestem ćpunem, nie pale dzień w dzień, nie jest to dla mnie jak papieros.
Masz w sumie troche racji Sid.
Znam ludzi którzy palą prawie dzień w dzień maryche od 4-5 lat i nie ćpają prochów itp.
Pale "czasem"

od paru lat i nie jestem zwolennikiem twardszych narkotyków.
"Carpe Diem"! Uznaje tę zasadę, ale z umiarem bo wszystko jest dla ludzi.
I przyzmaje, że palenie dzień w dzień mi się nie podoba, a tacy ludzie co tak robią podpadają mi troche pod "ćpunów"