Cytat:
CrazyLucas napisa***322;(a)
i masz racje - z tego co wiem xp home to szajs
co do formacenia win - mam w tej chwili w2k+sp3 i o ile mi sie cos nie rozwali to nie przeinstalowuje - ostatnio wytrzymal ok 4 miechy ostergo sciagania z netu
co do 98 - w takich samych warunkach jak teraz uzywam 2k to zeby mi ta wersja stabilnie dzialala to musialem robic reinstalke srednio co 1.5 tyg (zdazalo sie nawet DWA RAZY w ciagu tygodnia) - no ale nie ma to jak norton ghost na takie zabawy
btw - mam kumpele w sieci i ona twierdzi ze w98 zainstalowany 3 lata temu dziala jej dobrze - jakos nie moge w to uwierzyc
|
crazy lukas niewierze w to , po miesiącu już win 98 spowalnia o 20 % , eksperymentowałem z różnymi windozami ,xp home ma ntfs skrojony , że żygać sie chce ,to w sumie 98 nazwana xp home

xp pro, home ma dla mnie, za jaskrawe ikonki, felerna lunę, i felerne nawet klasyczne ustawienia ,przez te paskudne ikonki. Mam windowsa 2000, już długi czas, i jest on wdzięczny ,pracuje na nim po 14 godzin na dobę bez resetu. Windows 98 ledwo 2 godzinki zniesie, i reset. Xp home reset co 8 godzin, kategorycznie musi być. Zresztą ,nawet na xp pro, dajesz nero, to faszysta żebrze o reset :o a win 2000 rzadko zebrze o reset

po prostu dla porównania win 2000 prace trwały prawie 5 lat win xp góra 18 miesięcy samo za siebie mówi to......