|
nie wiem jak powaznie sie nia zajmujesz - zwlaszcza ze z tego co pamietam jestes szerokospodniowcem czyli sluchasz dosc okreslonej muzy (za generalizacje przepraszam) - ale tak - wokal ludzki to od ~80 do 3khz - reszta to BARDZO wysokie harmoniczne ktore maja amplitudy pomijalnie male (choc czlowiek lubuje sie w wylapywaniu takich drobiazgow)
calkowiete wyciecie wokalu jest niemozliwe - jednak sa pewne cechy ludzkiego glosu ktore mozna wylapac z morza innych dzwiekow i sprobowac cos obciac - tak dzialaja wlasnie filtry - w equalizerze w winampie wytnijcie pasmo ~1khz - wokal prawie zamilknie... filtry robia to troche subtelniej - ale echo (czyli basy plus wysokie) pozostanie
probowalem kiedys BARDZO wyciac glos - jzu nie spiew - tylko zwykly glos - mialem taka potrzebe - bawilem sie dluuugo, bardzo dlugo, niemalze recznie modyfikujac sinusoide
guzik wyszedl - wokal byl cichszy - ale niestety byl slyszalny i zrozumialy
jest to problem tej samej klasy co zamiana wav => mid, tego tez dluuuuugo komputer nie bedzie umial zrobic (a jesli ktos zaraz krzyknie ze prosze bardzo sa takei programy do robienia dzwonkow w telefonach to ja sie tylko zlosliwie usmiechne i dam do przetestowania ich mozliwosci dowolny metalowy kawalek...)
ps. czesc 'wokalu' Stinga (jak i wielu innych piosenkarzy) to sztucznie dodany poglos - robi tak m.in. Iron Maiden (bruce dickinson), judas priest, ozzy i wielu innych - zwlaszcza panienki-spiewaczki
__________________
2 * nec 20WGX2.. o mamo.. oczy za uszy 
nie odpowiadam na pivy z pytaniami jak sie komus wlamac na mail [co za pomysl] i z prosba o pomoc w konfigu czegostam. te czasy sie skonczyly.
|