|
No właśnie - z tym raed offsetem to jak faktycznie wyczytałem kiedyś to nie za bardzo należy sobie głowe zawracać, choć istnieją pewne sytuacje kiedy prawidłowo ustawiony przynosi korzyści.
Jedną z takich sytuacji jest rippowanie albumu z pojedyńczych tracków do pojedyńczych plików dźwiękowych. Jeżeli jest to płyta niekoncertowa, to olał to, ale jeżeli jednak jest album z ciągłością tracków to inny problem. Przy idealnym ustwieniu offsetu można taki ripp nagrać ponownie bez charakterystycznych, minimalnych przerw pomiędzy utworami ale, problem w tym iż chyba tylko za pomocą napedu którym się rippowało. W praktyce jest to mało korzystne. Lepiej stworzyć sobie obraz z cue, przy którym drobne różnice w ustawieniach offsetu raczej nie powinne być wogóle słyszalne, a w zasadzie nie istnieją.
PS. read offset w zasadzie zawsze próbowałem ustawić dla zasady.
|