|
Problem z czarnymi Esperanzami
Większość ludzi na forum wyraża się pochlebnie o Esperanzach Black . Do tej porty nagrywałem na Esperach Silver-Silver od Riteka - same zielone "kwadraciki" , ale później trafiłem na partię tych płyt od Digital Storage i zaczęły się pojawiać losowo "żółtki". Pomyślałem że kupię dla testu Blacki (dopłacę parę groszy i będę miał spokój). Producent to Ritek. Jakie było moje zdziwienie gdy wypalając płytkę 32x (lekki overburning jakieś 1,5MB)na samym końcu Nero wyrzuciło write error i płyta do kosza. Druga płyta (24x) to samo. Wrzuciłem zwykłą Espere Silver i OK - płyta się nagrała. Zatem problem leży chyba w płytach. W końcu wypaliłem jakiś film co miał 690 MB - żółte pojawiły się ale płyta się nagrała.
W odczycie CD Doctorem(8x) nie było żadnych C2, a C1 - max 16 - zatem wynik prawie idealny. Podczas odczytu max czyli 48x pojawiły się C2.
Nagrałem też na kolejnej ok 600 MB danych i cała płyta była "zielona".
Może to tylko wina partii z której są te płyty , bo nagrywarka raczej jest ok.
Wygląda na to że te płyty nie lubia (przynajmniej u mnie) overburningu (a dodam że nagrywałem już 800 MB płyty zatem z overburningiem nie mam większych problemów) oraz że na samym końcu nośnika jakoś gorzej się nagrywają.
Czy ktoś miał podobne problemy z tymi płytami? Dziwi mnie tylko że to w końcu jest black no i Ritek.
Moja nagrywarka to Liteon 48246S (ma jakieś 3 miesiące) Nero od dzisiaj najnowsze, DMA - wszędzie włączone.
__________________
Samo zwycięstwo nic nie znaczy, trzeba umieć je wykorzystać.
|