Cytat:
absorb napisa***322;(a)
W pytaniu chodziło będzie o napędy wirtualne.
Problem jest taki że zarówno w użytkowaniu napędów utworzonych przez VirtualCD jak i Alcohol 120% zauważyłem pewną niepokojącą prawidłowość. Otóż jeśli zainstaluje coś wykorzystując napęd oznaczonym literką np. M:\ to muszę korzystać z programu zamontowanego TAKŻE w napędzie M:\ - broń Boże w innym bo nie znajdzie płyty! Co ciekawe prawidłowość dotyczy także wielopłytowych aplikacji gdzie jedna płyta to instalka a inne to soft właściwy. Przykładem jest tu Sprachkurs Deutsch. Twórcy tych programów zapewniają że virtual drives mają takie same cechy jak napędy fizyczne a przecież w napędach fizycznych nie ma powiązania między napędem przy pomocy którego instalujemny soft i tym którego używamy w trakcie korzystania, prawda? Jak zrobić by to było obojętne? Np. instaluję z napędu X:\ a korzystam w sytuacji gdy program jest w napędzie Y:\??
Chciałbym podkreślić iż problem ten dotyczy softu takiego jak: Sprachkurs Millenium, słownik Collins 2.0 (a'propos: ma ktoś na sprzedaż 2.5 lub słowniki Techlandu?), czy słownik Langenscheidt. Nie jest to stary soft a rzeczy dzieją się diabelne! Słyszałem o przywiązaniu "chłopa do ziemi", ale żeby program miał konszachty z napędem?!
z góry dzięki za sugestie
pozdrawiam
absorb
|
Niestety ale tak to jest i chyba bardzo dobrze, że tak jest.
Problem Ci się też pojawi przy napędach fizycznych: dodasz następny napęd i litery Ci się przesuwają.
Stosowane przeze mnie rozwiązanie: przerwy w literach napędów, np.
CD-ROMo podobne mają u mnie litery od N, wirtualne od Q. 8)